Gawęda o kochanym Śląsku
Mateusz Błatoń z klasy Vb wziął udział w konkursie "Fedrowani w godce”. Uczeń naszej szkoły wystąpił z gawędą „Coby ślonsko godka łobstoła”.
2 grudnia, w Pałacu Dietrichsteinów w Wodzisławiu Śląskim, zaprezentowali się uczniowie klas IV-VIII ze szkół z powiatu wodzisławskiego i rybnickiego. Przesłuchania były prawdziwą ucztą dla miłośników śląskiej godki.
Uczeń naszej szkoły wystąpił z gawędą „Coby ślonsko godka łobstoła”, napisaną na podstawie książek pochodzącego z Połomi Andrzeja Kiełkowskiego.
- Nazywom się Mateusz, jeżech z Połomie i chciołbych wom tu troszka porozprowiać po ślonsku, jak to piyrwej nasze starziki godały, a i my trocha to po nich herbli. Co padocie? Je tak? Na moim kochanym Ślonsku, na moji kochanyj ziymi rybnicko – wodzisławski, ogromnie ważnym jodłym boł kiejś ślonski łobiod. A czamu? Bo nasze chopy, co ciynżko robiyły na grubach, mogły se z cołkom familijom siednyć przi stole i zjeść rychtyk coś dobrego – mówił ze sceny uczeń naszej szkoły.
Swoją gawędę zakończył wspomnieniem Andrzeja Kiełkowskiego.
- Pochodził on z Połomie, z tej samej wsi, co jo, i był on wielkim pasjonatym, zakochanym w Ślonsku. Toż patrzmy tam jako, co by ta naszo godka ślonsko łobstoła – podsumował swoją gawędę Mateusz Błatoń.
Ucznia przygotowała do konkursu Izabela Salamon, nauczycielka języka polskiego.


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!